Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies


A w nocy wrócisz po ciemku…

   
                Od jakiegoś czasu mieszkańcy naszej gminy mogą zauważyć gasnące światła w godzinach nocnych. W naszej gminie postanowiono w ramach oszczędności gasić latarnie uliczne między godziną 24 a 4 rano. Decyzję tę władze tłumaczą trudną sytuacją gminy i koniecznością szukania oszczędności. Szokujące jest, że gmina w dalszym ciągu oświetla przynajmniej przez część godzin nocnych nowo wyremontowane budynki, jako przykład weźmy szkołę w Woli Filipowskiej. 
                W sytuacji zaciskania pasa powinno się zacząć od cięcia wydatków przeznaczonych na zbędne cele, a za taki można uznać oświetlanie elewacji szkoły. Być może jednak oświetlenie elewacji jest pewnego rodzaju promocją dla Burmistrza? Czy zatem taka promocja może być ważniejsza niż bezpieczeństwo mieszkańców? Drogi czytelniku, czy chciałbyś aby to twoja żona, twój mąż, twoje dzieci, wracały po pracy, z nocnej zmiany w ciemnościach, przy zgaszonych latarniach, bo lokalna władza postanowiła zacisnąć pasa, kosztem ich bezpieczeństwa? Co się może wydarzyć? Kierowca nie zobaczy na czas nie oświetlonej postaci, a może ktoś postanowi wykorzystać ciemność, aby dokonać napadu… Mimo to Burmistrz uważa, w odpowiedzi na interpelację, że jego postępowanie "jest przejawem odpowiedzialności za reprezentowaną gminę."
                Być może skoro lokalna władza doprowadziła gminę do tak tragicznej sytuacji finansowej, to powinna zacząć szukać oszczędności od samych siebie? Może Burmistrz powinien zwrócić się do Rady z wnioskiem o tymczasowe obniżenie pensji? Może Krzeszowiccy Radni powinni zrezygnować z części diety?