„Pracuj mądrze a nie ciężko”

  To jedna z podstawowych zasad, której stosowanie czyni pracę efektywną. Przejdźmy jednak do rzeczy …    
            
            … Stowarzyszenie Rzetelna Gmina Krzeszowice złożyła w lutym 2019 roku wniosek do Burmistrza Gminy Krzeszowice w trybie dostępu do informacji publicznej o udostępnienie wszystkich protokołów z kontroli palenisk przeprowadzonych na terenie gminy Krzeszowice od 1 X 2018 do 5 II 2019. Pan Burmistrz Wacław Gregorczyk pisemnie odmówił udostępnienia tych protokołów, uznając, że ich udostępnienie naruszyłoby prywatność mieszkańców skontrolowanych posesji. Dobrze, Pan Burmistrz, miał do tego prawo. Ale dlaczego nie uznał za stosowne udostępnić protokoły z zakrytymi danymi osobowymi i odpowiednią adnotacją wyjaśniającą, dlaczego dane osobowe zostały zakryte? Tego niestety nie wiemy, widocznie Pan Burmistrz uznał, że tak jest lepiej. 
            
            Stowarzyszenie wystosowało więc drugi wniosek o udostępnienie wszystkich protokołów z kontroli palenisk przeprowadzonych na terenie gminy Krzeszowice, tym razem w okresie od 1 X 2018 do 27 II 2019, przy czym poprosiło również o anonimizację dokumentów, to znaczy zakrycie wszystkich tych danych, które nie mogą być udostępnione. Po otrzymaniu tego wniosku Pan Burmistrz wykazał się dużą dozą kreatywności, bo zamiast odpowiedzieć na wniosek …. uznał, że nasz drugi wniosek to nie jest wniosek, ale odwołanie od Jego decyzji odmawiającej udostepnienia informacji publicznej i wystosował pismo do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jako organu rozpatrującego tego typu odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odpowiedziało Panu Burmistrzowi, że nie znajduje żadnych podstaw do uznania naszego drugiego wniosku za odwołanie, i że nasz drugi wniosek należy traktować jako wniosek (a nie odwołanie, jak domniemał Pan Burmistrz), oraz że należy na niego odpowiedzieć.    
        
              
            
                „Wbrew twierdzeniom organu I instancji w ocenie tut. Kolegium mamy jednak do czynienia z nowym wnioskiem, który powinien zostać rozpatrzony […], a domniemanie organu, iż jest to odwołanie nie znajduje podstaw w treści pisma”                
                  
                  Zanim jednak Pan Burmistrz odpowiedział na nasz drugi wniosek, na początku kwietnia 2019 przesłał do Stowarzyszenia Rzetelna Gmina informację, że w związku z koniecznością weryfikacji protokołów w zakresie ochrony danych osobowych oraz ich anonimizacji, informacja publiczna zostanie udostępniona dopiero w terminie do 30 kwietnia 2019. Ostatnim aktem tej sprawy było udostępnienie przez Pana Burmistrza wnioskowanej informacji. Podsumujmy: cała sprawa mogła się zakończyć dwoma pismami. Jednym – czyli wnioskiem Stowarzyszenia Rzetelna Gmina do Pana Burmistrza, drugim – czyli udostępnieniem wnioskowanej informacji publicznej przez Pana Burmistrza. Pan Burmistrz jednak przygotował i wysłał dodatkowo następujące pisma: 
                
                1. Odmowę udostępnienia informacji na nasz pierwszy wniosek. 
                2. Skierowanie sprawy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wskutek uznania naszego drugiego wniosku za odwołanie. 
                3. Informację o udostępnieniu stowarzyszeniu informacji publicznej do dnia 30 kwietnia 2019. 
                
A teraz ciekawostka. Na VI Sesji Rady Miejskiej w Krzeszowicach Pan Burmistrz Wacław Gregorczyk wypowiedział się tak: 
                  
                  „(…) jeśli ilość pytań jest na takim poziomie, że pracownicy nie mogą już wykonywać swojej pracy, którą mają na bieżąco, tylko muszą ją wstrzymywać i muszą poświęcać czas na pisanie odpowiedzi dla różnych osób, instytucji, stowarzyszeń zapytujących (…) na koniec okaże się, że tak jak powiedziałem, ponieważ ta ilość tych zagadnień prawnych jest taka do rozstrzygnięcia, okaże się, że faktycznie trzeba jeszcze jednego prawnika. I wtedy wszyscy my podatnicy zamiast pieniądze wydać na cele rozwojowe, będziemy wydawali na cele związane z udzielaniem odpowiedzi.”
                
                  W tej sytuacji sami nie wiemy, czy śmiać się, czy płakać. Chociaż w sumie, wiemy co powinniśmy zrobić. Dedykujemy Panu Burmistrzowi tytuł niniejszego artykułu, gratulujemy prawników i szczerze współczujemy urzędnikom, którzy zamiast zajmować się poważnymi sprawami, zajmowali się przygotowywaniem niewiele wnoszących do sprawy pism z polecenia Pana Burmistrza. PS. W najbliższym czasie opiszemy, ile wniosków w trybie udostępnienia informacji publicznej Stowarzyszenie Rzetelna Gmina Krzeszowice wystosowało do Pana Burmistrza.